Cześć!
"Ciągle pada...", to idealna pogoda na kartkowanie :P
Ja właśnie poczyniłam lifling kartki Oleńki
Wyzwanie nadal trwa na blogu
To moja kartka:
W całości wykonana z papierków Rapakivi.
Kwiatuszki wykonałam własnoręcznie
Detale:
Poniżej oryginał OLI:
Dziękuję za odwiedziny
Pozdrawiam Marta

super
OdpowiedzUsuńRewelacja :) Też myślałam o zliftowaniu naszej Oleńki, ale ostatnio ogarnęła mnie jakaś niemoc twórcza :/ Ech...
OdpowiedzUsuńMartuś :) cudna karteczka Ci wyszła :) A kwiatki.... hmmm widzę że nie próżnujesz :) cud miód!
OdpowiedzUsuńIdealna karteczka:) a te kwiatki coś wspaniałego;)
OdpowiedzUsuńKwiatki zachwycają!!! Stworzyłaś delikatną, pastelową kompozycję - piękna :) Dziękuję za udział w wyzwaniu PR SZOK.
OdpowiedzUsuńJejku, Twoje kwiatki wyglądają 100x lepiej niż kupne! Świetnie wyglądają na kartkach :D
OdpowiedzUsuńPiękne kwiatki! Dodają kartce niezwykłego uroku!
OdpowiedzUsuńDziękujemy za udział w wyzwaniu PR SZOK :)